Seniorka z Suwałk straciła 67 tys. zł po telefonie od fałszywej policjantki
Według naszemiasto.pl starsza mieszkanka Suwałk odebrała telefon od kobiety podającej się za funkcjonariuszkę CBŚP, która twierdziła, że oszczędności seniorki są zagrożone. Przez kilka dni seniorka wypłacała pieniądze z banku i przekazała je nieznanej osobie, tracąc w sumie 67 tys. zł. Sygnałem ostrzegawczym jest rozmówca podający się za policjanta, który każe wypłacić pieniądze i przekazać je komuś w celu ich „zabezpieczenia”. Policja radzi, by w takiej sytuacji się rozłączyć i zadzwonić na 112, a o takich metodach rozmawiać z seniorami w rodzinie. QuietGuard może pomóc, bo gdy ochrona jest włączona, dzwonić mogą tylko zaufane osoby wskazane przez użytkownika, a pozostałe połączenia trafiają po cichu do dziennika, choć nie zastępuje to rozmowy z rodziną ani kontaktu z policją.
Źródło: naszemiasto.pl (Suwałki)